Zazwyczaj negatywny stan emocjonalny jest bardzo ważnym sygnałem, który powinniśmy odczytać i wykorzystać, aby skuteczniej kierować własnym życiem i w przyszłości nie doświadczać już dyskomfortu w podobnym nasileniu. Przykładowo, przygnębienie i smutek to emocje związane bardzo często z problemami w realizacji naszych celów. Gniew i jego odcienie (np. złość, irytacja, niechęć, niezadowolenie, rozdrażnienie) informują, że na zewnątrz nas dzieje się coś niepożądanego i dostarczają energii do zmiany tego stanu rzeczy. Niepokój i lęk to emocje wynikające z przewidywania problemów, które powinny wprowadzić nas w stan gotowości do radzenia sobie z nimi.
Jeżeli znaczenie negatywnych emocji zostanie uświadomione i właściwie wykorzystane (np. odpowiadając sobie na pytania: czego pragnę i jak mogę to osiągnąć? czego powinienem unikać w przyszłości? jaką lekcję mogę wyciągnąć z tego doświadczenia?, itp.) a złe samopoczucie w dalszym ciągu utrzymuje się i ogranicza Twoje możliwości, możesz:
- Wybrać POZYTYWNY, PRZYJEMNY, WCIĄGAJĄCY temat i właśnie nim zająć myśli, na nim się skupić a następnie... przejść do działania i jego realizowania!
(co dla Ciebie jest takim pasjonującym, odprężającym, przyjemnym tematem? o czym lubisz myśleć, marzyć? co uwielbiać robić?)
Podczas przeżywania negatywnych stanów emocjonalnych często stosowanym i całkowicie nieskutecznym sposobem radzenia sobie z nimi jest skupianie energii i wysiłków na "nie myśleniu" o tym, co wywołuje napięcie, przygnębienie, żal, itp. Takie postępowanie powoduje zazwyczaj powracanie do wywołujących negatywne stany emocjonalne tematów i trwanie lub nawet pogłębianie się złego samopoczucia.
Co wtedy robić?
- Zbudować "ZASOBNY" stan emocjonalny, czyli wprawić siebie w najbardziej w danym momencie pożądany nastrój, stan ducha i umysłu.
Michael Argyle w książce pt. "Psychologia szczęścia" proponuje prostą i skuteczną metodę wywoływania pozytywnego nastroju oraz podwyższania zadowolenia z życia, która została szczegółowo zweryfikowana w licznych eksperymentach*:
- Przypomnij sobie bardzo przyjemne wydarzenie z niedalekiej przeszłości.
- Włóż w to ćwiczenie wysiłek i z jak największą dokładnością przypominaj sobie przyjemne doświadczenie przez kilkanaście minut.
- Staraj się przywoływać konkretne obrazy.
- Jeżeli to możliwe, wykonuj to zadanie w parach; lepszy rezultat uzyskuje się, gdy pary składają się z przyjaciół i rozmawiają twarzą w twarz, tzn. mogą obserwować swoje reakcje mimiczne. Jak to zrealizować w praktyce? Umów się na spotkanie z przyjacielem i rozmawiajcie o przyjemnych, pozytywnych, radosnych doświadczeniach (sięgaj przy tym głęboko, do konkretnych, wyraźnych wspomnień!).
Metoda zaproponowana przez Argyle'a przypomina technikę NLP (Programowania Neurolingwistycznego), która polega na wykonaniu serii konkretnych, następujących kroków:
- Zdecyduj jaki stan ciała i umysłu będzie dla Ciebie najbardziej pożądany (np. radość)
- Przypomnij sobie konkretne wydarzenie z przeszłości, w którym byłeś/łaś właśnie w takim stanie ciała i umysłu (np. wakacje nad morzem w 2005 r.)
- Wejdź do środka tych wydarzeń, tak jakbyś znów w nich uczestniczył/a.
- Daj sobie czas i przywołaj to wydarzenie, tak abyś zobaczył/a je bardzo wyraźnie.
- Przywołaj doznania w ciele, które wtedy miałeś/łaś. Usłysz dźwięki, które towarzyszyły temu wydarzeniu, poczuj zapachy, które wtedy czułeś/łaś.
- Spraw, żeby obrazy, które przywołujesz były większe i jaśniejsze niż w rzeczywistości.
- Sprawdź jak się teraz czujesz.
* Istnieje szereg sytuacji, w których przedstawione metody mogą być niewystarczające, nieskuteczne lub nawet niekorzystne, np. żałoba - poradzenia sobie z urazem i stratą, jaką jest śmierć bliskiej osoby, wymaga innego sposobu postępowania.